30 listopad 1918 Wydanie specjalne
Wypadek Wodza !
Ledwo co powstała republika Śląska już przeżywa swoją wielką tragedię. Otto Orest tymczasowy wódz naczelny Republiki Śląskiej miał tragiczny wypadek.
Kierowca Otta, jadąc z uzdrowiska górskiego w Karpaczu na nowym automobilu Fodzie Model T, wpadł w poślizg i nie wyhamował na zakręcie. Na wąskiej górskiej drodze Kierowca umarł na miejscu. Wódz naczelny został przewieziony do szpitala, gdzie przebywa w śpiączce- stanie między życiem a śmiercią. Lekarze mówią że szanse na wyjście z wodza z stanu śpiączki są niewielkie. Wódz może już nigdy się nie obudzić.
Ułani z eskorty towarzyszący wodzowi w czasie jego podróży twierdzą że automobil miał problem z hamulcami w czasie feralnej jazdy. Wódz nie zważając na słabe hamulce, kazał kierowcy na jazdę nawet 50 kilometrów na godzinę. Wielka szybkość przy śliskiej nawierzchni górskiej drogi skończyła się wypadkiem
Jak się okazało Otto Orest zostawił testament który kazał otworzyć natychmiast p o swojej śmierci lub utracie przytomności. Na swojego zastępcę do czasu wyborów wyznaczył
Badzieja Korczyka z PKN
Pogrążona w żalu redakcja Gazety Śląskiej.

